Ultimatum

Urszula stanęła przed ciężkim zadaniem zweryfikowania swego sprytnego planu gwarantującego lepsze życie. Na pewno na początek postawi Bogdanowi ultimatum – dopóki on nie ureguluje spraw ze swoją byłą żoną, nie będzie spełniała sypialnianych obowiązków małżeńskich. Drastyczne, ale tylko dla niego i powinno zadziałać. Ona sobie poradzi, ma przecież swoją niezawodną Agnieszkę, Agnieszka zawsze potrafiła też zorganizować męskie towarzystwo. A ponadto nie może przecież zapominać o ojcu swojego pierwszego dziecka, którego od czasu do czasu widuje. Istnieje ryzyko, że Bogdan zorganizuje sobie kogoś gdzieś na boku, ale co z tego. Jest za bardzo spłukany by ją zostawić. Kolejną częścią planu było złapanie kolejnego faceta.

Ale tym razem bliżej przyjrzy się swojej ofierze, sprawdzi co ma i jaką to wszystko ma wartość, a potem upewni się, czy nie ma żadnych zobowiązań wobec osób trzecich. Potem wszystko pójdzie gładko, może w końcu będzie mieć upragnioną córeczkę? Córeczkę tatusia, ale tym razem majętnego tatusia.