Inne

 
 

Wskazówki

W nawiązaniu do naszej rozmowy telefonicznej, którą odbyliśmy pod koniec ubiegłego tygodnia, w załączeniu przesyłam te same zdjęcia, które załączyłam w Internecie. Postaram się wytłumaczyć, jak tam dojechać. Otóż zacznijmy od ronda w Wałbrzychu. Kieruję się Pan na północ, potem w prawo jest odbicie do omawianej przez nas miejscowości. Gdy Pan do niej dojedzie, mija Pan po lewej piękny, ogromny kościół, po prawej szkołę oraz zakład mechaniczny. Po prawej stronie też jest knajpka ?U Zbigniewa?, przy niej trzeba skręcić w prawo na drogę gruntową. Dalej należy jechać prosto aż pojawi się rozwidlenie w kształcie litery Y i na tym rozwidleniu pojedzie Pan w prawo.

Dyskoteka

Zaraz muszę zacząć szykować się na dyskotekę. Więcej niż pół życia temu poszłam na taką imprezę po raz pierwszy i chodzę do dziś. Naprawdę lubię tańczyć w takich miejscach. Jest oczywiście kilka niezbędnych ku temu warunków: musi być muzyka mi odpowiadająca i najlepiej, aby na parkiecie nie było zbyt tłoczno. Nie ukrywam, że kiedyś miewałam nadzieję, że spotkam tam jakiegoś wyjątkowego faceta. Oczywiście, że takie rzeczy mogą się zdarzyć, ale już nieco zmieniły się moje oczekiwania. Wynika to choćby z tego, że większość przedstawicieli płci przeciwnej jest młodszych, ale przede wszystkim z tego, że zrozumiałam, iż sprawni intelektualnie mężczyźni rzadko bywają na tego typu imprezkach.

Kradzież w parku

Kiedy szedłem z Małgorzatą przez park, jakiś mężczyzna wyrwał jej torebkę z rąk i uciekł. Nie mogłem pobiec za nim, bo było zbyt ciemno, aby zostawić ja samą. Policja jeszcze go nie złapała. Tydzień po tym zdarzeniu Małgorzata znalazła swoją torebkę wraz z dokumentami na wycieraczce pod swoim mieszkaniem. Oczywiście w portfelu nie było ani grosza, ale przynajmniej ominęło ja załatwianie w urzędach formalności związanych z wyrabianiem nowych dokumentów. To wszystko zajmuje sporo czasu, ponadto wiąże się z wydatkami. Dobrą stroną tego zdarzenia jest to, że Małgorzata zrozumiała wreszcie, że nie powinna sama spacerować w odludnych miejscach, szczególnie po zmierzchu.

Zaginięcie

Za oknem zrobiło się granatowo. Był to znak, że idzie burza. Zaczną błyskać pioruny, słychać będzie grzmoty. Karolina nie lubiła takiej pogody, miała z nią same negatywne skojarzenia. W taką pogodę właśnie widziała go po raz ostatni. Wyszedł na chwilę z domu, bo chciał zamknąć furtkę, która szargana podmuchami wiatru uderzała z impetem w kosz na śmieci. Droga w tą i z powrotem do furtki normalnie zajmowała niespełna minutę. Gdy po pięciu minutach nie wracał, wyjrzała przez okno. Furtka nadal szalała na wietrze. Karolina poczekała jeszcze kilka minut i wyszła z domu, by go poszukać. Coraz bardziej zaniepokojona nie zwracała uwagi na to, że z każdą sekundą jest coraz bardziej przemoknięta.

Znaczenie

Wczoraj odważyłam się w końcu wysłać Ci tą dedykowaną dla Ciebie piosenkę w repertuaru mojego ukochanego zespołu. Dokładniej rzecz biorąc wysłałam Ci jej tekst. Ciekawa jestem, co sobie pomyślałeś, ale na pewno Cię tym zaskoczyłam. I sądzę, że w pozytywny sposób. Tekst Ci się podobał, powiedziałeś, że musisz się chyba zagłębić w lirykę tej grupy. Tytuł tego utworu po przetłumaczeniu brzmi ?To jest bez znaczenia?. Mógłby on sugerować negatywny ładunek treści, jednak przeciwnie ? zawiera niesamowicie dużą dawkę pozytywnych uczuć. Wyznałam Ci za pośrednictwem tej piosenki jak jestem szczęśliwa, że Cię mam, jak wdzięczna Ci jestem za przyjaźń i szacunek, i że mam nadzieję, że to się nigdy nie skończy.