Domek
Serdecznie dziękuję Panu za przesłany cennik. Bardzo spodobał mi się modułowy domek mobilny typu narożnego i mam podstawowe pytanie - jaka jest jego cena? Moje rozeznanie proszę potraktować jako bardzo wstępne, ale mam także kilka innych podstawowych pytań . Pierwsze z nich brzmi: czy taki domek nadawałby się do zamieszkania na cały rok? A jeżeli tak, jak rozwiązane jest jego ogrzewanie w okresie grzewczym? Ciekawi mnie również, jak wygląda jego późniejsza konserwacja? Kiedy już się konkretnie zdecyduję na zakup takiego domku, to jaki jest czas realizacji jego zamówienia? Ponadto intryguje mnie kwestia taka, czy zasięg Państwa działalności obejmuje również województwo zachodniopomorskie?
Ciarki
Czwartkowy koncert przypomniał mi utwory, przy słuchaniu których ciarki przechodzą po plecach. Wspaniałe melodie, ale przede wszystkim siła tekstów. Teksty te nawiązywały do ówczesnej sytuacji politycznej i ekonomicznej w kraju, ale ja osobiście odnoszę je do mojej obecnej sytuacji życiowej. I czekam wciąż na wiatr, który rozgoni ciemne, skłębione zasłony, że w końcu runą mury i pogrzebią stary świat, a rezultacie jeszcze będzie przepięknie i jeszcze będzie normalnie. Wiem, że powinnam w końcu wziąć sprawy w swoje ręce. Do tej pory ograniczał mnie strach, dlatego pewnych działań nie podejmowałam. Jednak zupełnie nie zmieniło to mojej sytuacji na lepsze, wręcz pogrążam się stopniowo.
Wskazówki
W nawiązaniu do naszej rozmowy telefonicznej, którą odbyliśmy pod koniec ubiegłego tygodnia, w załączeniu przesyłam te same zdjęcia, które załączyłam w Internecie. Postaram się wytłumaczyć, jak tam dojechać. Otóż zacznijmy od ronda w Wałbrzychu. Kieruję się Pan na północ, potem w prawo jest odbicie do omawianej przez nas miejscowości. Gdy Pan do niej dojedzie, mija Pan po lewej piękny, ogromny kościół, po prawej szkołę oraz zakład mechaniczny. Po prawej stronie też jest knajpka „U Zbigniewa”, przy niej trzeba skręcić w prawo na drogę gruntową. Dalej należy jechać prosto aż pojawi się rozwidlenie w kształcie litery Y i na tym rozwidleniu pojedzie Pan w prawo.
Dyskoteka
Zaraz muszę zacząć szykować się na dyskotekę. Więcej niż pół życia temu poszłam na taką imprezę po raz pierwszy i chodzę do dziś. Naprawdę lubię tańczyć w takich miejscach. Jest oczywiście kilka niezbędnych ku temu warunków: musi być muzyka mi odpowiadająca i najlepiej, aby na parkiecie nie było zbyt tłoczno. Nie ukrywam, że kiedyś miewałam nadzieję, że spotkam tam jakiegoś wyjątkowego faceta. Oczywiście, że takie rzeczy mogą się zdarzyć, ale już nieco zmieniły się moje oczekiwania. Wynika to choćby z tego, że większość przedstawicieli płci przeciwnej jest młodszych, ale przede wszystkim z tego, że zrozumiałam, iż sprawni intelektualnie mężczyźni rzadko bywają na tego typu imprezkach.
Kradzież w parku
Kiedy szedłem z Małgorzatą przez park, jakiś mężczyzna wyrwał jej torebkę z rąk i uciekł. Nie mogłem pobiec za nim, bo było zbyt ciemno, aby zostawić ja samą. Policja jeszcze go nie złapała. Tydzień po tym zdarzeniu Małgorzata znalazła swoją torebkę wraz z dokumentami na wycieraczce pod swoim mieszkaniem. Oczywiście w portfelu nie było ani grosza, ale przynajmniej ominęło ja załatwianie w urzędach formalności związanych z wyrabianiem nowych dokumentów. To wszystko zajmuje sporo czasu, ponadto wiąże się z wydatkami. Dobrą stroną tego zdarzenia jest to, że Małgorzata zrozumiała wreszcie, że nie powinna sama spacerować w odludnych miejscach, szczególnie po zmierzchu.