Kradzież w parku

Kiedy szedłem z Małgorzatą przez park, jakiś mężczyzna wyrwał jej torebkę z rąk i uciekł. Nie mogłem pobiec za nim, bo było zbyt ciemno, aby zostawić ja samą. Policja jeszcze go nie złapała. Tydzień po tym zdarzeniu Małgorzata znalazła swoją torebkę wraz z dokumentami na wycieraczce pod swoim mieszkaniem. Oczywiście w portfelu nie było ani grosza, ale przynajmniej ominęło ja załatwianie w urzędach formalności związanych z wyrabianiem nowych dokumentów. To wszystko zajmuje sporo czasu, ponadto wiąże się z wydatkami. Dobrą stroną tego zdarzenia jest to, że Małgorzata zrozumiała wreszcie, że nie powinna sama spacerować w odludnych miejscach, szczególnie po zmierzchu.

Czerwiec 9th, 2009 Tagi: ,

Zaginięcie

Za oknem zrobiło się granatowo. Był to znak, że idzie burza. Zaczną błyskać pioruny, słychać będzie grzmoty. Karolina nie lubiła takiej pogody, miała z nią same negatywne skojarzenia. W taką pogodę właśnie widziała go po raz ostatni. Wyszedł na chwilę z domu, bo chciał zamknąć furtkę, która szargana podmuchami wiatru uderzała z impetem w kosz na śmieci. Droga w tą i z powrotem do furtki normalnie zajmowała niespełna minutę. Gdy po pięciu minutach nie wracał, wyjrzała przez okno. Furtka nadal szalała na wietrze. Karolina poczekała jeszcze kilka minut i wyszła z domu, by go poszukać. Coraz bardziej zaniepokojona nie zwracała uwagi na to, że z każdą sekundą jest coraz bardziej przemoknięta.

Czerwiec 8th, 2009 Tagi: ,

Znaczenie

Wczoraj odważyłam się w końcu wysłać Ci tą dedykowaną dla Ciebie piosenkę w repertuaru mojego ukochanego zespołu. Dokładniej rzecz biorąc wysłałam Ci jej tekst. Ciekawa jestem, co sobie pomyślałeś, ale na pewno Cię tym zaskoczyłam. I sądzę, że w pozytywny sposób. Tekst Ci się podobał, powiedziałeś, że musisz się chyba zagłębić w lirykę tej grupy. Tytuł tego utworu po przetłumaczeniu brzmi ?To jest bez znaczenia?. Mógłby on sugerować negatywny ładunek treści, jednak przeciwnie ? zawiera niesamowicie dużą dawkę pozytywnych uczuć. Wyznałam Ci za pośrednictwem tej piosenki jak jestem szczęśliwa, że Cię mam, jak wdzięczna Ci jestem za przyjaźń i szacunek, i że mam nadzieję, że to się nigdy nie skończy.

Czerwiec 7th, 2009 Tagi: ,

Operacja

Artur w piątek ma operację. To nie będzie skomplikowany zabieg, chodzi o wycięcie guza ze ślinianki. Miał robioną biopsję i nie wykazała ona obecności komórek rakowych, ale nikt mu nie chciał dać stuprocentowej pewności. On jest bardzo inteligentnym mężczyzną i zdaje sobie sprawę z ryzyka, jakie niosą tego typu sytuacje. Stara się sobie wszystko racjonalnie wytłumaczyć, ale nie ukrywa zarazem, że się boi. To jest bardzo młody człowiek, pełen chęci do życia, ma milion planów na dalszą jego część. I teraz na jego drodze pojawiło się coś tak prozaicznego, jak choroba. Chyba wszystkim ludziom wydaje się, że są nieśmiertelni, albo przynajmniej bardzo mocni, dopóki nie podupadną na zdrowiu.

Czerwiec 6th, 2009 Tagi: ,

SÄ…siedzi

Dzisiaj jest ponoć Dzień Sąsiada. Na osiedlu była jakaś feta, ale nie uczestniczyłam w niej. Miała też odbyć się imprezka integracyjna naszej klatki w mieszkaniu na ostatnim piętrze, ale pojęcia nie mam, czy faktycznie się odbędzie. Nie pociągają mnie już tego typu spotkania. Mam naprawdę niesamowitych sąsiadów, to naprawdę bardzo sympatyczni ludzie. Ale chyba chciałabym odciąć się od nich. W moim życiu zaszło wiele zmian, a im się chyba wydaje, że moje życie zatrzymało się półtora roku temu, bo jego jedyny sens stanowiło małżeństwo. A ono tak naprawdę było jakimś krótkim epizodem, który może mnie zatrzymał, ale tylko na chwilę. A teraz żyję dalej i jestem szczęśliwsza.

Czerwiec 5th, 2009 Tagi: ,

« Poprzednia strona« Poprzednie Nastêpne »NastÄ™pna strona »