Operacja

Artur w piątek ma operację. To nie będzie skomplikowany zabieg, chodzi o wycięcie guza ze ślinianki. Miał robioną biopsję i nie wykazała ona obecności komórek rakowych, ale nikt mu nie chciał dać stuprocentowej pewności. On jest bardzo inteligentnym mężczyzną i zdaje sobie sprawę z ryzyka, jakie niosą tego typu sytuacje. Stara się sobie wszystko racjonalnie wytłumaczyć, ale nie ukrywa zarazem, że się boi. To jest bardzo młody człowiek, pełen chęci do życia, ma milion planów na dalszą jego część. I teraz na jego drodze pojawiło się coś tak prozaicznego, jak choroba. Chyba wszystkim ludziom wydaje się, że są nieśmiertelni, albo przynajmniej bardzo mocni, dopóki nie podupadną na zdrowiu.