Druga część snu
W drugiej części snu byłam z Tobą w jakiejś knajpce. Miałam wrażenie, że układ budynków był podobny do tego na Oksywiu, naprzeciwko Akademii. Siedzieliśmy sobie więc w tej knajpce, ja Cię na chwilę przeprosiłam i zostawiłam samego, ponieważ musiałam coś załatwić. Znalazłam się w domu u moich przyjaciół. Agnieszka kąpała się w jednej łazience, zaś w salonie był Mariusz z Kubą. Obaj oglądali jakiś mecz piłki nożnej w telewizji, jednocześnie jednak też zażywali kąpieli w wannie. Gdy Mariusz mnie zobaczył, podniósł się chcąc pokazać mi jakąś ciekawą sytuację tego meczu. Gdy się podniósł, ujrzałam go takiego, jak Pan Bóg go stworzył. Speszyło mnie to, więc odpowiedziałam mu tylko, że ja przyszłam do Agnieszki i weszłam do niej do łazienki.
