Zimno
Całą jesień i zimę czekałam na cieplejsze pory roku. Doczekałam się ich, ale dalej jest mi bardzo zimno. Pogoda jest fatalna, dziesięć stopni Celsjusza latem to jakaś przyrodnicza pomyłka. Ogrzewanie budynku jest wyłączone, ale to akurat nie gra roli w moim przypadku, bo zimą nie korzystam z ogrzewania, gdyż po prostu na to mnie nie stać. Dlatego też tak lubię chodzić do pracy, ponieważ tam bez ograniczeń mogę grzać się przy pomocy elektrycznego grzejnika. Podobnie ma się rzecz z wizytami u rodziny czy znajomych ? u nich zawsze jest cieplej niż u mnie. To przykre, że doczekałam się takich warunków. Płacę bardzo wysoką cenę za to, że kiedyś pokochałam nieodpowiedniego człowieka, który pociągnął mnie na to dno, w którym wciąż jestem.
